WYWIAD Z ZUZĄ CZAPLIŃSKĄ

Kobieta z pasją do deski – Zuza Czaplińska! Należy do polskiego teamu Cabrinha, jest podróżniczką, szkoli oraz pływa na kajcie. Zapraszam na przyjemnym wywiadzie dla DD!

Imię i nazwisko: Zuza Czaplińska

Rocznik: 1988, stara dupa już 😉

Pochodzę z: Warszawa, Polska

Mieszkam w: właściwie to wszędzie i nigdzie… 

1. Ukochana damska deska: 

Moją główną dyscypliną jest kitesurfing, a jak już kitesurfing to tylko na ukochanym Cabrinha Custom! To jest genialna i lekka deska na której pływam zarówno na kite jak i na wake 🙂

2. Pozostałe damskie deski: 

Ostatnio sporo pływam na wakeboardzie. Kiedyś moją pasją był snowboard, ale od kiedy zaczęłam całorocznie uprawiać sporty wodne, nie mam już niestety na niego czasu…

3. Ulubiony trick na ukochanej desce:

Hmm, ciężko powiedzieć… ostatnio zaczęłam się skupiać bardziej na wakestyle na kajcie i podobają mi się wszystkie freestylowe tricki do których można dołożyć graba, takie też chciałabym i staram się robić 🙂 Na wakeboardzie niezmiennie najbardziej podoba mi się halfcab roll, który mimo że nie jest jakimś najtrudniejszym technicznie trickiem, według mnie jeśli wykonany poprawnie wygląda genialnie!

4. Co Cię najbardziej uszczęśliwia kiedy pływasz na ukochanej desce?

To, że mogę odciąć się od całego zewnętrznego świata i skupić tylko na sobie i otaczającej przyrodzie. Oraz to, że kitesurfing pozwolił mi na poszerzenie horyzontów, poznanie świata i budzenie się każdego dnia nie więcej niż kilkadziesiąt kroków od morza 🙂

5. 3 ulubione miejscówki:

Filipiny (to już właściwie mój drugi dom), El Gouna w Egipcie (ponieważ mają zarówno świetną miejscówkę kajtową jak i duży park wake) no i chyba Polska, bo chociaż często bywa deszczowo i bezwietrznie, to kiedy mamy ładną pogodę jest najlepiej na świecie! Mamy również na Helu najpiękniejsze zachody słońca 🙂

6. Aktualni sponsorzy:

24surf.pl – Cabrinha, GoPro, Marshmallow

7. Ulubiona riderka/damski team/bądź mentorka/mentor:

Nie mam ulubionych, ale śledzę poczynania naszych polskich kobiet w sporcie i gdybym miała podać jedną kobietę, która powinna być dla innych wzorem to byłaby to Karolina Winkowska – nie dość, że jest mistrzynią świata to prywatnie jest niesamowicie miłą dziewczyną która ma naprawdę poukładane w głowie i jestem pewna że wiele musiała poświęcić i strasznie ciężko pracować, żeby być tam gdzie obecnie jest zarówno w życiu prywatnym jak i w kajtowym świecie 🙂 

8. Jak zaczęła się Twoja przygoda z ukochaną damską deską?

Z tego co pamiętam to chyba zobaczyłam kitesurfing w jakiejś gazecie 😉 Nauczyłam się pływać na Helu, a dwa lata później zrobiłam kurs instruktorski w Egipcie. Miałam niesamowitego egzaminatora i to właściwie on zainspirował mnie do tego, żeby zrobić ten pierwszy krok, spakować się i wyjechać. A jak już pojechałam to jakoś poszło…

9. Zachęta dla Dziewczyn żeby też spróbowały! Dlaczego warto :)!?

Warto dlatego, że życie macie tylko jedno. I nie ważne jaki to będzie sport, kite, wake, snowboard czy granie w golfa, prawdziwa pasja sprawia, że rano chce się wstać z łóżka, że chce się być silniejszym, lepszym, wytrwalszym i ma się jakiś cel do którego warto dążyć. I jeżeli przełamiecie się i dacie sobie szansę to zaręczam, że jak by nie było, tego akurat nigdy nie będziecie żałować 🙂 

10. Standardowe pytanie od DD :)) Rozmiar stanika!

 

Hahaha 😀 No cóż, powiedzmy sobie szczerze, że… mały 😀 Ale to w sumie dobrze, bo nie przeszkadza mi w wykonywaniu tricków! 😉 

Dzięki za wywiad Zuza!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *